Dlaczego bada OS odniesie sukces?


Gdy pierwszy raz usłyszałem o tym, że Samsung planuje stworzyć swój własny komórkowy OS, podchodziłem do tych plotek sceptycznie. Pomyślałem: kolejny nieudany projekt, który z pewnością szybko zostanie pogrzebany. Gdy prezentowano bada OS widziałem system będący tylko zlepkiem innych mobilnych platform i nie wiedziałem, jak może się on komuś spodobać. Teraz jednak, po niemal pół roku od prezentacji systemu i po blisko miesięcznych testach Samsunga Wave, zmieniłem swoje zdanie o 180 stopni. Bada OS z pewnością odniesie wielki sukces! Dlaczego?

Samsung Wave S8500 – test

Zanim podam Wam argumenty, które przemawiają za bada OS, w dwóch zdaniach wspomnę o głównym motywie, który pociągnął włodarzy Samsunga do podjęcia decyzji o stworzeniu własnego mobilnego systemu. Jest nim oczywiście sklep z aplikacjami Samsung Apps, a konkretniej dochody z dystrybucji programów na własnej platformie. Nokia, Apple czy Google zarabia nie tylko na sprzedanych telefonach, ale także na sprzedaży aplikacji i tego właśnie brakowało Samsungowi. Mimo iż koreańska firma jest obecnie drugim co do wielkości producentem telefonów na świecie (w ciągu najbliższych lat z pewnością wyprzedzi Nokię i zasiądzie na fotelu lidera), nowoczesne smartfony Samsunga zarabiały na innych producentów. Dlatego, po testach platformy Samsung Apps i analizie zapotrzebowania rynku firma przystąpiła do tworzenia bada OS.

Prezentacja bada OS i Samsung Wave S8500 ? nasza relacja

System Samsunga, jak wiele innych mobilnych OS-ów bazuje na jądrze linuxa i jest niejako zlepkiem Androida, iPhone OS-a oraz interfejsu HTC Sense. Z tych trzech platform firma czerpała garściami tworząc bada OS. Jaki jest tego efekt? Powstał system szybki, niezwykle intuicyjny i mający bardzo duże możliwości. W bada OS nie ma zawiłych ustawień z Windowsa Mobile, nie ma ograniczeń iPhone’a czy niedopracowań Androida. Oczywiście nie chodzi tu o to, że jest on idealny, bo do tego jeszcze trochę brakuje, ale widać, że Samsung idzie dobrą drogą, a bada OS już w wersji 1.0 oferuje więcej niż iPhone OS czy Android na początku. Co przemawia za bada OS?

Szybkość i prostota obsługi
Bada OS wbrew pozorom to ciężki środowisko pracy (sam system zajmuje ponad 400MB), ale dzięki nowym układom S5PC110 (linia Hummingbird) telefony takie, jak Wave są piekielnie szybkie i bardzo wydajne. Nie ustępują nawet iPhone’owi, w którym domyślnie nie można korzystać z kilku otwartych w tle aplikacji (poza przeglądarką i odtwarzaczem).

Samsung Hummingbird

Mimo iż bada OS i TouchWiz 3.0 to zupełne nowości na rynku już po kilku minutach korzystania z telefonu jego obsługa wydaje się dziecinnie prosta. Ustawienia są przemyślane i nie znajdziemy tam zbędnych funkcji, zarządzanie programami jest tak łatwe, jak w iPhone’ie, a powiadomienia i widżety są żywcem wyjęte z Androida. Bada OS łączy najlepsze cechy innych mobilnych platform.

Brak głupich ograniczeń
W bada OS można bez problemu instalować aplikacje na karcie pamięci, przeglądać zawartość dysku, ściągać różne treści z Sieci i dzielić się nimi ze znajomymi, wysyłać pliki za pośrednictwem Bluetooth czy włączyć stronę z elementami flashowymi. Można korzystać ze wszystkiego co oferuje telefon i co najważniejsze nie trzeba łamać czy rootować systemu, czego boi się większość użytkowników. Jedyne ograniczenie to możliwość odpalenia jednego doinstalowanego programu. Nie jest ono jednak bardzo odczuwalne przy codziennym użytkowaniu.

Wszystko w standardzie
Inną zaletą jest duża ilość przydatnego oprogramowania, które oferuje bada OS. Bez doinstalowania dodatkowych programów można korzystać z DLNA, telefon może służyć jako modem 3G (także Router WiFi), odtwarzać filmy w DivX’ie i jakości HD, można przeglądać dokumenty biurowe, edytować zdjęcia z poziomu telefonu czy szybko przeglądać i aktualizować popularne portale społecznościowe. Tego w standardzie nie oferuje żaden mobilny system, a w wielu przypadkach za aplikacje trzeba słono płacić. Szkoda tylko, że zabrakło darmowej nawigacji, którą wcześniej obiecywał Samsung.

Samsung Wave S8500 ? test wydajności i porównanie z Motorola Milestone

Multimedia
Jeżeli ktoś twierdzi, że iPhone to szczyt obsługi multimediów w telefonie, powinien zapoznać się bliżej z Wave’em i bada OS. Obsługa DLNA, filmów w DivX’ie, nagrywanie/odtwarzanie wideo w jakości HD, dobry aparat, przeglądarka z rozbudowanym edytorem grafiki czy dobry odtwarzacz z obsługą SRS to rzeczy, których próżno szukać w produkcie Apple czy urządzeniach z systemem Google (wyjątkiem będzie zapewne Galaxy S).

Zaplecze, czyli aplikacje
Nie chodzi tu jednak o ilość aplikacji w Samsung Apps, ale o podejście producenta do rozwoju zaplecza dla swoich smartfonów. Samsung, nie zaniedbał deweloperów aplikacji, jak Google, ale idzie w kierunku przeciwnym, w ślady Apple. Firma zachęca licznymi konkursami deweloperów do pisania aplikacji na bada OS, podpisuje umowy z największymi producentami gier, wprowadza możliwość kupowania aplikacji od samego początku istnienia sklepu czy w końcu wydaje rozbudowane SDK i IDE, które ułatwiają pisania aplikacji. Dzięki temu, ilość programów na bada OS szybko wzrośnie w przeciągu kilku miesięcy, a już wkrótce telefony typu Wave będą równie dobrymi konsolami co iPhone.

Cena smartfonów z bada OS
Na koniec najważniejsze, czyli cena smartfonów z bada OS. Jak mogliśmy przekonać się na przykładzie Wave’a telefony z autorskim systemem Samsunga będą tanie i dostępne dla dużo większej rzeszy użytkowników, niż iPhone, Nokie z Symbianem^3 czy high-endowe Androidy. Co więcej, wkrótce pojawią się smartfony z bada OS, które będą dostępne za symboliczną złotówkę w ofertach operatorów. Na tanie modele z Androidem, wbrew wcześniejszym zapewnieniom Google, przyszło nam czekać niemal rok czasu. Tu będą one dostępne w ciągu dwóch trzech miesięcy od wejścia systemu na rynek.

Podsumowanie
Na dzień dzisiejszy na bada OS jest jeszcze mało aplikacji, nie możemy uruchomić w tle dwóch doinstalowanych aplikacji, a przeglądarka internetowa jest niezwykle zasobożerna. Niemniej, system ma coś w sobie ? jest połączeniem prostoty i intuicyjności z ogromnymi możliwościami. Do tego, pierwszy smartfon na platformie bada (Wave) pod względem technicznym wyprzedza inne modele o całą generacje.

Co prawda, na razie nie planuję kupna żadnego modelu z bada OS (ani żadnego Androida czy nowego iPhone’a bądź Nokii N8), ale kto wie co się wydarzy gdy system Samsunga trochę dojrzeje. ..

  • komisarz_rex

    Nie zapominajmy, że wyścig trwa. Nie sądzę aby inni gracze: Apple i Google (pomijam Symbiana, który dla mnie jest porażką) spoczęli na laurach. Może ich systemy nie oferowały na początku tyle co Bada, ale ich producenci musieli uczyć się na własnych błędach. Samsung wybrał tylko najlepsze rozwiązania i zaimplementował u siebie. Nie wiem jak wypada porównanie pracy na Bada i Froyo, bo nie mam żadnego z tych systemów u siebie, ale myślę, że różnica w tym co oferują nie jest duża. No i pamiętajmy, że zaraz pokaże się nowy iPhone. Na miejscu autora napisałbym jeszcze jeden artykuł: dlaczego Bada OS to porażką. W końcu nic nie jest bez wad.

  • zajebiscie

    Brakuje jeszcze tylko wielkiego naglowka: TEKST SPONSOROWANY
    Zal.

  • Krzysiek

    Zgadzam się z przedmówcą. Samsung nie zrobił nic nowego, zlepił najlepsze rzeczy z 2 systemów i złożył je do kupy. Systemy się rozwijają, Android naprawia błędy, a wprowadzenie bada może ten proces tylko przyspieszyć, włącznie z otwarciem płatnego marketu na nasz kraj.

  • http://www.newwalk.blogspot.com newwalk

    To że Bada w wersji 1.0 oferuje więcej niż pierwszy iPhoneOS czy Android to nie powód do dumy, mając na uwadze kilkuletni poślizg Samsunga, to jest to raczej oczywiste. Każdy system który wyjdzie później a chce zawojować rynek, musi oferować to co inni obecnie (a nie lata temu) plus kilka nowinek.

    Wiec porównywać można system Bada z Andkiem 2.2, Windą 7 i Symbianem^3. W innym przypadku jest to niepoważne.

  • xxxXXXxxx

    Jesteście trochę niepoważni. Samsung zrobił to co najlepsze, czyli przeprowadził obserwacje i wybrał z każdego systemu to co najbardziej podoba się userom tworząc swoistą hybrydę. Po co tworzyć przesadnie awangardowe rozwiązania (patrz interfejs Windows 7 Mobile) skoro można zainwestować w sprawdzone rozwiązania.

    Teraz tylko muszą trzymać rękę na pulsie z aktualizacjami systemu, zapleczem aplikacji i nowymi modelami telefonów.
    Jeśli Samsung wypuści co roku 3 – 4 nowe modele z Bada OS (a może być ich nawet więcej) to ten system będzie rósł w siłę.

    Tak, BadaOS w wersji 1.0 oferuje tyle co Android w wersji 2.2, iPhoneOS 3, Windows Mobile 6.5.3 czy Symbian^3. Teraz krótka droga do sukcesu.

  • rudzy zdziś

    heh

    na komorkomani ten temat ma większa popularność bo panad 100 koment.

  • Tadeusz

     HA, ha… Mam S533 z bada. Jego jedyną zaletą dla mnie to ze dostałem go za 1,23 zł oraz ze ma klawiatrurę qwerty i długo działającą baterię.
    Wady?
    Kies to porazka. Brak SMSów w aplikacji PC współpracującej z fonikiem. Brak możliwosci usuwania pozstałości starych aplikacji na pulpicie….
     

  • Tadeusz

    Aha – jeszcze brak możliwości usunięcia śmieciowych ikon z pulpitu takich jak:
    Playnet, Twitter, Social Hub, Facebook, YouTube, itd…