Dwie karty Sim w jednym telefonie. Przegląd rynku

Użytkowników komórek rośnie z dnia na dzień, już nawet 6 letnie dzieci chodzą z telefonami do szkoły. Rośnie również zapotrzebowanie na noszenie przy sobie dwóch aktywnych telefonów (tym razem chodzi o nieco starszych użytkowników). Nie zawsze wygodnie jest taszczyć ze sobą dwa urządzenia, dlatego ktoś bardzo pomysłowy wpadł na pomysł stworzenia komórki mogącej pomieścić 2 karty sim. W poniższym porównaniu zobaczycie nie tylko te użyteczne komórki, ale również kilka pozycji „z przymrużeniem oka”. Zapraszam do lektury!

AKT I SCENA I

samsungdualsim
Na początek dwa telefony lidera Dual Simów, czyli Samsung. Pierwszy z nich, C5212 to nowość w stosunku do poprzedniego mojego porównania. Jest to świeża słuchawka na rynku. Proste urządzenie typu candybar, o niewielu funkcjach. Nie ma ani szybkiej łączności 3G, ani anteny Wi-Fi czy GPS. Jest za to klawiatura o przyciskach całkiem sporego rozmiaru, co jest nie bez znaczenia w przypadku osób ze słabszym wzrokiem. Wyświetlacz 2.2″ to całkiem sporo jak na mid-endowe urządzenie, jednak rozdzielczość 220 x 176 pikseli to już mało. Aparat 1.3 megapiksela to zdecydowanie za mało, aby nazwać tę komórkę multimedialną. Nie ma się jednak czego spodziewać po słuchawce za około 500zł.

+ nieskomplikowany,
+ duża klawiatura i ekran,
+ niska cena
- słaba rozdzielczość,
- bez fajerwerków,
- mało atrakcyjny wizualnie

AKT I SCENA II
samsungdualsim2 Czas na Samsunga D980. Jest to dotykowa wersja wszystkich innych Dual Simów tego producenta. Oprócz braku klawiatury, która została zastąpiona ekranem dotykowym, niewiele się wyróżnia. Wyświetlacz o przekątnej 2.6″ świetnie nadawałby się do internetu, gdyby nie brak Wi-Fi oraz 3G. Plus za aparat 5 megapikseli. Duży minus za cenę: 1000 złotych za ten telefon na pewno bym nie zapłacił. Szczególnie, że takie funkcje jak odtwarzacz mp3, Bluetooth czy radio to już standard a nie „wyposażenie dodatkowe”. Reasumując:

+ spory wyświetlacz dotykowy
+ aparat 5 megapikseli
- cena?
- brak łączności 3G oraz Wi-Fi
- cena!

AKT I SCENA III
acer Teraz czas na coś na prawdę nowego. Chyba pierwszy telefon z możliwością instalacji 2 kart sim i technologią 3G zarazem. A to nie koniec niespodzianek! Komórka działa na systemie Windows Mobile 6.1 Professional, co oznacza, że będzie można na niej zainstalować tysiące użytecznych aplikacji. Acer DX900 sprzedawany również pod markę E-TEN to pierwszy zaawansowany telefon dual sim. Ma wspomnianą już technologię 3G oraz Wi-Fi co pozwoli korzystać z szybkiego internetu. Wyświetlacz o przekątnej 2.8 cala i rozdzielczości 640 x 480 pikseli w zupełności wystarczy do wygodnej pracy z plikami pakietu Office, e-mailami czy internetem. Brakuje fizycznej klawiatury, ale co poradzić, taka moda. Zniechęcić może niestety cena. około 2000zł to dużo, biorąc jednak pod uwagę możliwości komórki, da się znieść taką cenę.

+ HSDPA, Wi-Fi
+ system operacyjny Windows Mobile
+ spory wyświetlacz z dużą rozdzielczością
- cena

Czas na część drugą, nieoficjalną i zdecydowanie bardziej rozrywkową. Ponieważ na rynku komórek dual sim nie dzieje się zbyt wiele, postanowiłem poszukać najciekawszych telefonów tego typu na Allegro. Jak łatwo się domyślić, będą to chińskie podróbki istniejących telefonów. Pomimo tego, że często mają ciekawe funkcje których nie posiadają pierwowzory, zdecydowanie odradzam zakup tych wynalazków. Często są one wykonane z tanich plastików, szybko się psują i w gruncie rzeczy nie są warte swojej ceny.

AKT II SCENA I

Na początek kolejny iPhone Killer. Zazwyczaj komórki nazywane w ten sposób nie mają i nie chcą mieć nic wspólnego z telefonem od Apple. Ta wręcz przeciwnie. Wygląda jak iPhone, ma ikony w menu jak w iPhone, a funkcjami nawet przerasta iPhone! W V709 oprócz oczywistej możliwości korzystania z dwóch kart SIM, znajdziemy odbiornik telewizji analogowej, Wi-Fi (tego na szczęście nie brakuje w iPhone) oraz radio FM. Trzeba przyznać, że wygląda całkiem nieźle jak na podróbkę, mimo wszystko nie polecam jednak nikomu zakupu tego cuda.

AKT II SCENA II

avra
Teraz czas na połączenie HTC i Motoroli Aura. Co z tego wyszło? ZTC Avra. Brzydka kopia pięknego telefonu. Podobnie jak w protoplaście mamy okrągły ekran, obracaną klapkę zasłaniającą klawiaturę, która wygląda jak żywcem wyjęta z Motoroli V3. Komórka ma łącze Bluetooth, aparat (nie wiadomo jaki) a nawet slot na kartę microSD! W przeciwieństwie do telefonu opisanego pozycję wyżej, ZTC Avra ma wyglądać, nie musi mieć Wi-Fi czy odbiornika TV. Ale co tu dużo mówić, Motorola Aura również nie jest zaawansowanym smartfonem, tylko ozdobą torebki od Diora lub Chanel.

AKT II SCENA III
obrazek
Na sam koniec coś co nie przypomina niczego. S&B JC608S to slider z dotykowym wyświetlaczem. Wygląda paskudnie, podobnie jak interfejs menu. Na niektórych aukcjach w opisie można znaleźć nawet informację, że komórka ma wbudowany sensor grawitacji. Co to znaczy? Nie mam pojęcia, ale na pewno jest to technologia godna XXII wieku. Oprócz wyświetlacza o przekątnej 2.6 cala chyba nie znajdziemy tutaj nic ciekawego. Trzymajcie się od tego wynalazku z daleka i nie próbujcie tego w domu!

Więcej na ten temat: Samsung C5212, Samsung D980, Acer DX900
  • tell

    Wniosek? Nadal nie ma dobrego telefonu z 2 kartami… a by się przydał…. zwłaszcza tym, których operatorzy nie mają tanich pakietów na internet w telefonie ;)

  • av

    W przeglądzie brakuje telefonów marki MyPhone, które też w większości obsługują dwie karty sim. To zabawne bo dajecie jakieś chińskie badziewia (podróbka iphone? wtf?) które są niedostępne (lub trudno dostępne) na rynku w Polsce zamiast dać ofertę kilku Myphone’ów które też są chińskimi badziewami ale są tańsza, mają pl menu i gwarancję ;)

  • http://simblog.pl Janek

    O myPhone pisałem w poprzednim porównaniu do którego jest odnośnik tutaj. Po co jeszcze raz pisać o tym o czym już napisałem? A co do chińczyków, to wyraźnie zaznaczony jest fakt, że są one pokazane wyłączenie dla informacji, bo osobiście odradzam zakup tych wynalazków. Ale jak komuś zależy, to zapraszam na allegro, tam wszystkie te komórki są do kupienie :)

  • Mariusz

    Jakby ktoś nie wiedział: czujnik ciążenia G-Sensor to funkcja w której możesz zmieniać utwory, grać w gry potrząsając telefonem.Tak w ogóle to ponad 90% telefonów jest produkowanych w Chinach nie mówiąc już o bateriach i akcesoriach. Poza tym sam posiadam v709 i powiem że jest naprawdę dobry. Plastiki dobrze przylegają telefon nie trzeszczy ma wszystko co trzeba może kamera i aparat są słabej jakości ale to nie aparat fotograficzny tylko telefon. Zanim go zakupiłem też byłem bardzo sceptyczny ale teraz wiem że było warto choć z zagranicy można go sprowadzić dużo taniej niż na allegro ale wtedy z gwarancją może być kłopot. Ci co się wypowiadają że są to złe telefony to chyba testowali w życiu ze dwa a zapewne połowy co opisują nie mieli nawet w rękach.

  • http://www.zaproszenie-lockerz.pl heart-berating

    Może i nie ma dobrego telefonu z dwoma kartami, ale już nie długo. Polscy operatorzy komórkowi pracują już nad wprowadzeniem usługi „drugiego numeru na tym samym telefonie” (dokładniej – tej ssamej karcie) . Będzie to usługa, oczywiście, płatna, ale z tego co mi wiadomo, to nie wiele…

  • Nuriel

    Ja jestem ciekaw, czy którykolwiek z krytykujących „chińczyki” miał kiedyś jeden z tych telefonów w ręku dłużej, niż parę godzin. Jestem szczęśliwym (sic) posiadaczem ZECT T200+, który sprawiłem sobie z okazji urodzin ponad pół roku temu. Od tamtej pory ZERO awarii, obudowa i ekran jak nowe mimo, że nie korzystam z etui no i zapłaciłem za niego śmieszne 400zł. Ponadto, wyszydzane „ikonki mocy” są szalenie przydatne (wyobrażacie sobie korzystanie z Windowsa bez skrótów na pulpicie?), głośnik mocny i nie trzeszczy, radio FM to przydatny dodatek, aparat niezgorszej jakości, a jak ludzie na roku chcieli obejrzeć eliminacje do F1 na wykładzie, to jak myślicie, na czym obejrzeli? Na Samsungu? Na Nokii? Nie. Na chińczyku, z którego wszyscy się śmieją.

    Podsumowując – znajdźcie kogoś znajomego z „chińczykiem”, pożyczcie i pobawcie się parę dni a dopiero potem wydawajcie osądy. Być może na następny telefon wydacie o 1500zł mniej ;).

  • dsggd

    Bzdura.
    Znam przynajmniej kilka osób, które wmanewrowało się w „chińczyka” i prędzej czy póxniej tego pożałowały.

    Może za kilka(naście) lat chińskie kopie będą tak dobre jak telefony bardziej znanych producentów.

  • Nuriel

    Znasz osobiście, czy z internetu? Bo jak to mówią na 4chanie – pics or it didn’t happen. Zresztą pytałem o opinie właścicieli tych telefonów, a nie krewnych i znajomych królika.

    Poza tym, śmieszy mnie opis V709 – funkcjonalnością przerasta iPhona (kiedy ostatnio sprawdzałem oryginalny iPhone nie obsługiwał 2 kart sim), wygląda jak iPhone, kosztuje 2-3 razy mniej ale autor odradza zakupu. Może sam kupił iPhona za 2000zł i teraz się wścieka, że inni mogą mieć podobny telefon za 500?

  • Mariusz

    Też tak myślę. Mam już od jakiś trzech miesięcy v709 upadł mi już dwa razy i nic mu się nie stało oprócz porysowanej szybki, nie każdy telefon to wytrzyma bo wcześniejszy sony ericsson jak upadł to musiałem wymienić cały wyświetlacz bo zrobiła się na nim pajęczynka. Na dwóch kartach telefon trzyma ok dwóch dni, chyba że się z niego ciągle dzwoni to tylko jeden dzień. Zostaje zawsze dodatkowa bateria którą producent daje do zestawu. Poznałem już chyba wszystkie możliwości tego telefonu i funkcje jakie posiada, mam wiele wgranych programów na java itd.

  • John

    Ciekawe jakiej ty masz produkcji telefon? Zapewne Nokie składaną w Finlandii albo gdzie indziej ale części Chińskie rozbierz go kiedyś i zobacz w środku, w Sony Ericssonach jest tak samo, nawet spotkałem się w etym w Siemensach a niby Niemieckie. Żal

  • John

    Apropo S&B JC608S to menu wygląda jak w Nokii. Śmiech na sali

  • Nuriel

    @Mariusz: W moim poprzednim telefonie, Siemensie CXT75 obudowa pękła od byle puknięcia, a po tym, jak telefon leżał dosłownie 2 minuty w zaparowanej łazience, spaliła się płyta główna. Gwarancje diabli wzięli, bo działanie wilgoci nie było nią objęte. Telefon w dniu zakupu kosztował 1000zł i nacieszyłem się nim kilka miesięcy.

    Co do baterii: w ZECT T200+ bateria trzyma 5-6 dni (na dwóch kartach SIM), a jak go mocno eksploatujesz (TV, MP4, aparat), to można go zjechać w 6-8 godzin, ale w zestawie jest też druga bateria ;). Chyba jedyne, do czego można się przyczepić, to wolny transfer danych po kabelku, ale to może być też wina karty pamięci (kupiłem najtańszą jaka była) albo Visty, bo pod Win7 jest trochę lepiej.

  • Przemek

    @Mariusz: Właśnie dziś otrzymałem zakupiony telefon V709 i mam pytanie: czy używasz firewalla i antywirusa? Jeśli tak to jakiego i jak go zainstalowałeś? A i jeszcze jedno, jaki system jest w tym telefonie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.

  • Andrzej

    Witajcie,
    coś o chińczykach – za lub przeciw sami oceńcie. W 2007 roku w styczniu kupiłem na Ukrainie za równowartość około 250 zł telefon chiński, na rynek rosyjskojęzyczny – FLY b700. Wygląda jak oceniany tu nowy samsung c5212. Wykonanie takie sobie, ale raczej dobre, jak starsze nokie. Plastik gumopodobny, jak się okazało w eksploatacji amortyzujący uderzenia (!). Funkcje dokładnie jak ten samsung. Od tego czasu do wczoraj intensywna eksploatacja na 2 numery, w pracy na budowie, praktycznie cały czas na dworze, wilgoć, mróz, pot itd. Spadł wieledziesiąt razy z wysokości 1-1,5m. Bateria conajmniej 3-4 dni bez ładowania. Nawet czasmi zdjęcia do mms, itp. Wczoraj w końcu wpadł do brei śnieżno wodno błotnej i wydawało się że niestety dokonał żywota – zalany kompletnie. Oczywiście nie zrobiłem backupu książki telefonicznej i pomyślałem że będzie zonk.
    Na wszelki wypadek jednak nie wyrzuciłem go od razu i poszedł się suszyć na grzejnik. I dzisiaj niespodzianka – wkładam baterię, podpinam do kompa a ten skubaniec DZIAŁA jakby nic się nie stało. Pełne zaskoczenie, wcześniej przez delikatne zmoczenie załatwiłem 2 nokie i siemensa, a tu …..
    Wiem że nie mogę na niego już liczyć, ale 2 pełne lata intensywnej eksploatacji na 2 karty za 250zł to chyba jednak się opłacało. Także nie wszystko chińskie jest dużo tanio i do d…y.
    Teraz rozglądam się znów za czymś chińskim na 2 karty – prosty bez fajerwerków, najchętniej kupiłbym taki sam, ale już ich nie ma. Te samsungi duosy są bardzo delikatne, a myphony niesprawdzone… Przydałoby mi się coś jak sonim, ale na 2 karty.

  • Lidzik

    Powiem Wam szczerze,że z tego co się czyta to będzie tyle samo za „chińczykami” co przeciw! Kto nie spróbuje to się nie przekona,ale jedno jest pewne-jeśli nie będzie się o nich („chińczykach”)głośno mówiło to ludzie się do nich nie przekonają.
    Razem z mężem mamy V709 od miesiąca i na początku byliśmy baaardzo ostrozni co do wyboru tego telefonu.Ale…kupiliśmy.Co prawda minął miesiąc,ale wszystko jest ok.Faktycznie bateria trzyma dobrze.W razie czego jest druga.Nie ma problemu z obsługą telefonu.Wszystko jest proste,jakby po kolei.Jest dużo fajnych funkcji,których nie ma napisanych w instrykcji,a których trzeba się nauczyć samemu.Póki co są dwa minusy-niepełne polskie menu(niektóre opcje są po angielsku jakby się komuś już tłumaczyć nie chciało :) i drugi-aparat bardzo słaby,no ale to było wiadome.Ja wcześniej miałam Samsunga g800 i zdjęcia były bdb,ale tez nie rewelacyjne.V709 robi bardzo złe zdjęcia.Generalnie spoko,mam nadzieję,że się nie będzie psuł.