Google naprawdę walczy ze spamem w Markecie!

Do niedawna wydawać się mogło, że Google’a nie obchodzi to, jakie cyrki wyprawia się w Android Markecie. Ostatnio jednak pracownicy giganta z Mountain View pieczołowicie sprawdzają zasoby Marketu i usuwają podejrzane pozycje. Przykładem jest wyrzucenie aplikacji do jawnego spamowania SMS.

Microsoft odrzucił emulator NES-a na Windows Phone 7

Pewien Pan Tylor zamieścił w Markecie pozycję o nazwie EliteBomb z opisem, że jest to pierwsza aplikacja-spamer na rynku, która pozwala użytkownikowi wysyłać nieograniczoną liczbę wiadomości. Konsekwencją tego jakże śmiałego czynu było usunięcie aplikacji z Marketu oraz zablokowanie konta deweloperskiego programisty.

Mirror’s Edge za darmo! [wideo]

Zachowanie Google’a jest jak najbardziej brawurowe. Szkoda tylko, że w Markecie aplikacje sprawdzane są dopiero wtedy, gdy trafią do ogólnej dystrybucji, a nie tak jak w App Store, w przypadku którego cenzorzy dokładnie sprawdzają program, zanim trafi on do sprzedaży. Zanim Market dorówna App Store’owi (o ile w ogóle mu się uda) pod względem profesjonalizmu, miną jeszcze lata.

Kategoria posta: Android, Ciekawostki

Źródło: AndroidGuys

Tagi: Android, Aplikacje, market, spam

  • Leny

    Tak AppStore i profesjonalizm hahaha

    Jaki profesjonalizm, to że Apple blokuje konkurencje, to że blokował aplikacje nawet Google Voice bo miał jakieś niejasne układy z operatorami do których nie chciał się przyznać..? A może profesjonalizmem nazwiemy jeszcze ostatnie zablokowanie magazynu (czasopisma) na temat innych systemów m.in. o Androidzie.

    AppStore to żenująca cenzura – żaden profesjonalizm!

  • Elendil

    cóż jak widać autor posiada iphona :)
    a na poważnie, jeszcze nie tak dawno wydawało się, że będzie tylko symbian może WM, teraz android jest przyszłością – skoro tak to znaczy, iż się rozwija czyli swój najważniejszy produkt – sklep – będzie musiał rozwijać ! patrząc na postęp jaki się dokonał nie byłbym takim pesymistą jak autor tekstu

  • montana

    Nie lubię androida, ale porównując zawartość sklepów wybrał bym jednak Andka.

  • Olek

    Porównując zawartość sklepów nie sposób wybrać Androida. Chyba że się jest amatorem amatorszczyzny, spamu, wersji demo i całego tego śmietnika.
    Oczywiście są tam też przydatne aplikacje ale wszystko to ginie w masie szajsu.