iPhone przed i po Jailbreaku. Czy warto odblokowywać iPhone’a?

Przed tytułowym pytaniem stają niemal wszyscy posiadacze iPhone’ów, gdy tylko dowiedzą się o istnieniu takiego zjawiska jak Jailbreak. Ci bardziej śmiali bez zastanowienia chwytają za pierwszy lepszy program do Jailbreaku. Większość użytkowników jednak wnikliwie analizuje tę idee, jej zalety oraz wady. Zainspirowany komentarzami pod tekstem, z przewagami Androida nad iPhone’em, postanowiłem napisać mały tekst, w którym porównam iPhone’a przed i po Jailbreaku

Przy tego typu porównaniu warto jest wymienić główne „zalety” iPhone’a, który został potraktowany Blackra1n-em czy innym programem.

Bez dwóch zdań odblokowany iPhone może więcej. Podzielę to „więcej” na cztery poszczególne kategorie.

1. Zmiana wyglądu

Może nie jest to najistotniejszy gwóźdź programu, ale dosyć ważny. Odblokowany iPhone pozwala na modyfikację standardowego interfejsu telefonu. Można zmieniać ikony, tapety, lockscreany czy wygląd docka. Więcej o zmianie wyglądu pisałem w tym poście.

2. Simlock i aktywacja

Ten podpunkt bywa decydujący o Jailbreaku. Jeśli iPhone jest odblokowany i ma stosowną wersję modemu, to przy pomocy odpowiednich narzędzi można zdjąć z niego blokadę Simlock, która z różnych powodów jest wciąż aktywna. To samo tyczy się aktywacji. Telefon od Apple musi być aktywowany przez iTunes. Jeśli nabyłeś iPhone’a w podejrzanym miejscu, to możesz mieć problemy z jego aktywacją, a co za tym idzie – jest duże prawdopodobieństwo, że staniesz się posiadaczem wielkiego przycisku do papieru.

3. Dostęp do plików systemowych

Wszyscy ci, którzy czują się zaawansowani w programowaniu, cenią sobie możliwość dostępu do systemowych plików. Mogą wówczas tworzyć udoskonalenia, dodatki i modyfikacje na własną rękę, dzięki czemu dostosują iPhone’a do własnych potrzeb.

4. Aplikacje firm trzecich

To jest punkt, w którego skład wchodzą wszystkie inne funkcje, o których nie raz pisaliśmy na SIMblogu. Dla przykładu: iBluenova, która umożliwia transfery plików przez Bluetooth; Cycorder umożliwiający rejestrowanie wideo na starszych iPhone’ach niż 3GS czy Backgrounder, który pozwala na to, aby nasz iPhone miał niemal pełnosprawny multitasking oraz szerokie grono innych aplikacji, które znacznie przyspieszą działanie iPhone’anie tylko.

iPhone w pigułce!

Jak widzimy – kilka plusów jest. Jailbreak potrafi zmienić iPhone’a nie do poznania, co zresztą dosyć często nie wychodzi mu na dobre.  Jest jednak kilka drobnych ale:

  • Jailbreak iPhone’a jest równoznaczny z utratą gwarancji.
  • Wydajność iPhone’a znacznie spada (przynajmniej mojego, 3G), gdy odblokujesz oprogramowanie. Z czasem, gdy zainstalujesz za pośrednictwem Cydii dziesiątki aplikacji zauważysz, że Twoje urządzanie działa znacznie wolniej, bateria szybciej się wyczerpuje, a iPhone’owi zdarza się przegrzewać. Zauważalne jest również to, że po Jailbreaku iPhone uruchamia się dłużej.

iPhone bez Jailbreaku jest szybki. To, co zostało nam oddane do użytku przez Apple, sprawuje się wzorowo. Skrzynka SMS otwiera się piorunująco, Safari działa bez zarzutów, a na klawiaturze pisze się bez jakichkolwiek przycięć, czyli wszystko to, co tracimy odblokowując iPhone’a (choć nie zawsze).

Nie możemy odpowiadać na SMSy z poziomu LockScreena, co umożliwia Quick Reply for SMS, a o scrobblingu utworów na serwis Last.fm już w ogóle nie ma mowy. Nie mamy dostępu do SBSettings, które pozwala na ekspresowe zarządzanie funkcjami iPhone’a, jak i możemy zapomnieć o tym, że wyłączymy irytującą autorotację ekranu. Nie mamy wielu korzyści, które płyną z posiadania Cydii. Posiadamy jednak czystego, szybkiego, nieskazitelnego iPhone’a, w którym wszystko działa bez najmniejszych zarzutów.

Wszystko zależy od tego, czy faktycznie będziemy korzystali z dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą Jailbreak. Oprogramowanie 4.0, które niebawem zawita do iTunes, wnosi mnóstwo poprawek i udoskonaleń, które sprawiają, że Jailbreak jest znacznie mniej pożądany niż kiedyś.

Gdyby nie to, że utkwiłem z Simlockiem, na pewno porzuciłbym dobrodziejstwa Jailbreakowe na rzecz czystego i sprawnego iPhone’a, w którym wszystko działa tak, jak należy.

A Wy którą drogę preferujecie?

Kategoria posta: Aplikacje, iOS, Jailbreak, Polecamy

Tagi: Aplikacje, cydia, iOS, jailbreak

  • dd

    Ja wybrałem jasną ścieżkę.

  • Adam

    W 3G mialem JB… przede wszystki ze wzgledu na simlocka, poczatkowo rowniez ze wzgledu na nieoficjalne programy. Po tym jak zauwazylem, ze powoduja one duzo szybsze zuzycie baterii i wolniejsze dzialanie systemu zrobilem Restore i zostawilem tylko czystego JB wraz z BlackSn0w. Teraz mam 3GS, jest wydajniejszy wiec mam JB, ale wiem juz, ze jak wejdzie 4.0 to podaruje sobie JB, bo w Cydii wlasciwie nie bedzie niczego co bym potrzebowal.

  • Arti

    Podążam jasną stroną mocy,co nie znaczy że ten cały jailbreak mnie nie interesuje.

  • Ekspert+specjalista

    Ja podążam ciemną, bez irealSMS 3.0 żyć nie mogę.

  • h

    no i wiadomo – dla wielu (pewnie większości), nie bez znaczenia są pirackie appy :)

  • neonfx

    jak ktos instaluje wszystko z cydii to nie dziwne ze tel sie wiesza spada wydajnosc i niewiadomo co znim sie dzieje mam jb od poczatku softu 3.0 i nie mam problemow z ipkiem.

  • tomek

    wolę stracić szybkość.. ale mieć aplikację do pisania SMS:) czy porządnego LockScreena. Jb nie zamyka drogi do AppStore, to wasz wybór xP

  • Ekspert+specjalista

    Dokładnie, a gwarancję traci się tylko w teorii :)

  • yyy

    nie traci się gwarancji… :/ wystarczy przed odesłaniem restore w iTunes i tyle…

  • http://www.dieselcarsale.info Camala

    iPhone bez Jailbreaku jest szybki. To, co zostało nam oddane do użytku przez Apple, sprawuje się wzorowo. Skrzynka SMS otwiera się piorunująco, Safari działa bez zarzutów, a na klawiaturze pisze się bez jakichkolwiek przycięć, czyli wszystko to, co tracimy odblokowując iPhone’a (choć nie zawsze).
    +1

  • c77

    To właśnie gwarancja jest tylko teorią – i tak serwis stwierdzi Ci zalanie :(

  • yyy

    ja po 4 miesiącach wywalczyłem swoje…ale niestety w końcówce nie w serwisie, który oszukuje i okłamuje klientów, a w erze…która też oszukuje :p ale telefon wymieniony…

  • Jarek

    Witam. Kolega autor chyba zapomniał o najważniejszej wadzie JB z BlackSn0w. W wiekszości przypadków przestaje działać (na tą chwilę nieodwracalnie) WI-FI, przez co telefon wiele traci na użyteczności. Według mnie to istotna wada, o kórej należało wspomnieć.

  • karol

    ja mam od samego zakupu 3GS czystego iPhona bo to bezsensowny jest JB chyba ze ktos potrzebuje zdjac simlocka albo ma 2G. A po aktualizacji do 4.0.1 JB jest zupelnie nie potrzebny i moim zdaniem nie ma co poprawiac ideal :)

  • yha

    no właśnie :] nie wiem po kiego grzyba te simlocki…zakładanie ich dopiero uruchamia czarny rynek…

  • Konrad

    Jedyna aplikacja, dla której zrobiłem jailbreak(me) na moim 3GS z 4.01 to MyWi – nie wyobrażam sobie aktualnie iPhone bez niej. Tethering WiFi powinien być w standardzie!

  • http://simblog.pl/iphone-przed-i-po-jailbreaku-czy-warto-odblokowywac-iphonea Sarsh

    Czy po aktualizacji iphone ,Strace Jaibreak ??

  • http://simblog.pl/author/krystian-bezdzietny Krystian Bezdzietny

    Tak.

  • Robert

    A ja mam czystego IPhone 3 GS i jestem zadowolony, a tak pozatym to po co ktoś wydaje na IPhone 2000zl by nie kupić sobie aplikacji w AppStore za pare złotych i piracic coś co jest idealne … No tak to jest Polska mentalność..

  • AdamG

    iPhone nie jest idealny i okreslanie go takim jest conajmniej niepowazne. Pisze to jako bardzo zadowolony wlasciciel 3GS. Poza tym mylisz sie bardzo stawiajac znak rownosci miedzy piractwem a JB. Sam mam JB, ale wszystkie programy i gry jakie mam kupilem, a mam ich naprawde duzo. JB robi sie dla zwiekszenia mozliwosci iPhona, bo… patrz: pierwsze zdanie. W moim przypadku dla uruchomienia hotspota wifi, sbsettings i pokazywania powiadomien o mailach, smsach, zdarzeniach, itd. na lockscreenie.

  • Darooo

    A ja Mam czyściutkiego, nieskazitelnego iPhone’a 3G’s w wersji 16GB z Oprogramowaniem 5.0 i na pewno nie zdecyduje się na JB, chociaż potrzebna mi nawigacja a bez JB są strasznie drogie. Choćby taki tom tom chyba z 80euro

  • Lykamspam

    Jailbreak iPhone’a jest równoznaczny z utratą gwarancj. = BZDURA !  

    W lipcu 2011 U.S Copyright Office wydało oficjalne oświadczenie, że jailbreak NIE JEST NIEZGODNY z PRAWEM i bezproblemowo można go praktykować.