W AppStore więcej książek od gier
Firma Mobclix, prowadząca różnego typu statystyki odnośnie aplikacji dla iPhone’a, opublikowała bardzo interesujący raport, dotyczący AppStore. Gdyby kogokolwiek zapytać, która kategoria aplikacji w AppStore jest najbardziej bogata, odpowiedziałby, że są to gry. Trudno się dziwić – wszędzie co jakiś czas pojawiają się informacje o coraz to nowych produktach. Mobclix w swoim najświeższym raporcie przekazuje, że to nie gier jest najwięcej w AppStore, ale książek.
iRetro Dialer nieco klasyki w iPhonie
W raporcie możemy przeczytać, że w ubiegłym miesiącu, najbardziej obszerna kategoria AppStore – wspomniane książki – liczyły około 27 000 pozycji, gdzie gier było mniej więcej 25 400.
Ciężko stwierdzić, co stoi za takim fenomenem. Możliwe, że jest to kwestia cen programów. eBooków, które możemy ściągnąć za darmo z AppStore jest znacznie więcej od gier. Tak czy owak takie wyniki to wspaniała wiadomość dla Apple, które planuje wydać iPada z platformą Books.
źródło: TUAW

Wszystko fajnie tylko jest drobny problem: ile sprzedaje sie tych ksiazek? Moze byc ich multum ale co z tego skoro połowa z nich to crap? Wśrod moich znajomych 3 osoby mają iphone i żadna z nich nie posiada nawet czytnika ebooków a tym bardziej żadnej płatnej książki. Tak, domyślam się, że bariera językowa jest ważna :P
Kiedy polskojęzyczne książki będą dostępne w takiej pastaci i w takiej ilości?